W XVII wieku starły się ze sobą dwa, zasadniczo różne od siebie, poglądy dotyczące natury światła. Isaac Newton i jego zwolennicy uważali, że światło składa się z cząstek, które bardzo szybko się poruszają. Cząstki te nazwali korpuskułami. W 1678 roku naukowiec holenderski Christiaan Huygens sformułował swoją teorię światła. Twierdził on że światło rozchodzi się w eterze, który składa się z niewielkich elastycznych cząstek a każda z nich to wtórne źródło fal.
W drugiej połowie XVII wieku przeprowadzono wiele badań i obserwacji dotyczących światła, których wyniki były tłumaczone przez zwolenników tych dwóch teorii na swój sposób. Z jednej strony wiele faktów wskazywało na to, że światło rozchodzi się pod postacią fal, natomiast inne fakty potwierdzały jego korpuskularną budowę. Wady i zalety obydwu teorii dostrzegał sam Newton, który w ostateczności opowiedział się jednak za naturą cząsteczkową światła, stwierdzając jednak że cząsteczki światła mogą być przyczyną wzbudzenia fal w eterze. W następnych stuleciach większość uczonych, z uwagi na autorytet jakim cieszył się Newton, popierała teorię korpuskularną. Jednak przez bardzo długi okres czasu spór między naukowcami o naturę światła pozostawał nierozstrzygnięty. Spór ten właściwie zakończył się dopiero w XX wieku, kiedy zgromadzony materiał z przeprowadzanych badań pozwolił naukowcom na stwierdzenie podwójnej natury światła. Jednak aż do dzisiaj fizycy nie potrafią wyjaśnić skąd i dlaczego światło posiada tą podwójną właściwość.
Copyright @ 2010 Światło